Wyprawa szaleńców
data wydania
06/24/2011
opis
autor:
Peter Nichols
tytuł oryginału:
A voyage for madmen
przekład:
Ewa i Bartłomiej Kotarscy
liczba stron:
384

Latem 1968 r. stary świat stanął w płomieniach na ulicach Paryża i Nowego Jorku, a nowy rodził się na skrzydłach Apollo 8 opuszczającego ziemską orbitę. 9 śmiałków wyruszyło śladami Lorda Chichestera w podróż dookoła świata. Tym razem jednak bez zawijania do portów. Peter Nichols kreśli sylwetki Moitessiera, Knox-Johnsona, Ridgway’a, Blytha, Kinga – żeglarzy, których nazwiska do dzisiaj elektryzują ludzi morza. Przypomina tragedię Donalda Crowhusta, odtwarza świat regaty z ery przed wynalezieniem GPS. Sunday Times Golden Globe był chyba ostatnim rejsem niezdominowanym przez wszechobecne loga sponsorów, relacje telewizyjne i monstrualną elektronikę. Był prawdziwym rejsem ludzi morza, w których liczył się tylko człowiek i jego łódź.

zdjęcia

prasa o książce

Samotny wyścig dziewięciu śmiałków dookoła świata po najburzliwszych wodach naszej planety w jednoosobowych łódkach, które dzisiaj delikatnie nazwalibyśmy niezdatnymi do żeglugi. Co więcej, pojęcia GPS, Wi-Fi, telefon komórkowy w ogóle nie istniały, co było równoznaczne z brakiem szansy na ewentualny ratunek. To zakrawa na czyste szaleństwo, a książka wciąga niczym 30-metrowa fala.
Kacper Agnieszczak
Gazeta Co Jest Grane

Rejs małą łódką dookoła świata bez zawijania do portów? Na samą myśl robi mi się słabo. Boję się wody i nie ufam jej za grosz – tym większy podziw (zmieszany z przerażeniem) budzi we mnie historia opisana w książce Nicholsa, dokumentalna opowieść z czasów, gdy człowiek pośrodku oceanu naprawdę był całkiem sam.
Piotr Kofta
Dziennik Gazeta Prawna

Rzadko kiedy zdarza nam się mieć w rękach tak wspaniałą książkę. Autor wprowadza nas w świat żeglarstwa, przeżyć i walki zarówno z samym sobą, jak i oceanem. Przedstawia nam ludzi zdanych na samych siebie, tylko oni, jacht i pustka oceanu. Ukazuje prawdziwe myśli żeglarzy, wciągając nas w wir wydarzeń.
Redakcja SailBook. pl

Fascynująca historia pierwszych regat dookoła świata. Opowieść o ludzkich marzeniach i ambicjach poddanych próbie oceanu. O tym,
co dziś bywa zawodem, a jeszcze niedawno było wielkim szaleństwem.
Milka Jung
Velux 5 Oceans

Gdy czytałam „Antarktyczną podróż sir Ernesta Shackletona”, gorące lato wokół przestało istnieć. „Wyprawę szaleńców” wzięłabym ze sobą na bezludną wyspę. To jedna z tych książek, których strony odwracamy z wypiekami na twarzy, chociaż od początku znamy zakończenie. Tych historii nie zapomina się po miesiącu. Doskonała seria.
Paulina Dudek
Gazeta.pl

Historia zapiera dech w piersiach. Wciągająca od samego początku!
Nina Szymajda
Jachting